Cześć ostatnio zadałem sobie pewne pytanie, a mianowicie wprowadzenie do niego:
Michael Scofield, można powiedzieć bandyta skazany na wyrok więzienia w Fox River. Ma za zadanie uwolnić brata Lincolna Barrowsa, który jest skazany na śmierć. Dobra udaje mu się, zabiera ze sobą paru więźniów i spadają mają przygody itp... Kończy się druga seria Michael trafia do Sony, pierwsze wrażenie jest najlepsze czyli wygląd więzienia, tamtejsza ludność, tak to nazwę. Ogólnie masa gnoji, chamów i prostaków, którzy w swojej przeszłości mordowali, handlowali narkotykami i innym świnstwem. Mają oczywiście swojego Patron czyli Lechero. Ale co do cholery jasnej robią tam Scofield, Mahone i Bellick co to nie ma innych więzien w całej Panamie tylko Sona. I akurat Michaelowi udaję się tam przeżyć, cóż za zdolność wyciągania siebie z tarapatów, a w dodatku jeszcze stamtąd ucieka z paroma towarzyszami. Ma w Sonie bardzo mało kumpli, ale nie to gów... ważne Lechero go można powiedzieć lubi, to wystarcza nikt nic do niego nie ma i nikt mu nic nie zrobi jasne. Ale przejdźmy do głównego tematu, który chce omówić, a mianowicie:
Konkretny spoiler odnośnie 4 sezonu czyli bardzo dziwnym trafem Michael będzie miał sprzymierzeńca oczywiście jakąś świetną fuchę FBI czyż nie za dużo szczęścia jak na jeden raz, przecież to do cholery poszukiwany złoczyńca, który naruszył prawo już kilkanaście razy, nic mu nie zrobi ten agent tylko będzie pomagał. Co do tego agenta Dona mam taką przyszłość. Przez kilkanaście odcinków będąmieli pełno przygód zabijania, ucieczek walki z firmą itp..., ale potem tajemniczy Don według mnie zginie gdzieś w 18-19 odcinku i po sprawie. Druga sprawa Michael musi mieć też jakiegoś wroga czyli Penraba pracownika firmy, który ma za zadanie go zabić. Tam szczęście tu nieszczęście, czyli raz na wozie raz pod wozem. Nurtuję mnie też jedno czemu firma niby taka potęga helikoptery, samochody i bróń nie potrafią zabić Michaela Scofielda, Lincolna Barrowsa, Sucre itp. Tylko rżną jak leci Sierotkę, Patoshika, Ambruzziego itd. I dlaczego dopiero teraz wystawiająna front tego Penraba, czyżby nie mogli tego zrobić wcześniej i byłóby po sprawie. Wszystko to jest pogmatwane, ale ciekawe. Może jest parę niedociągnięć w serialu, ale to nic takiego lubięgo oglądać i tyle. Siema i pozrawiam. (nie weźcie mnie za antyfana).
Odpowiedzi
o_O
boze ale załosny tekst , ,, przecież to do cholery poszukiwany złoczyńca, który naruszył prawo już kilkanaście razy '' Przeciez mówiła Sara że Lincoln został uniewinniony a zaraz po tym że Michael również zostanie oczyszczony z zarzutów . ,, Nurtuję mnie też jedno czemu firma niby taka potęga helikoptery, samochody i bróń nie potrafią zabić Michaela Scofielda, Lincolna Barrowsa, Sucre itp. '' Gdyby ich zabili nie było by o czym kręcić to oczywsite że ich nie zabiją , Michael mógł nie trafić do Fox River tylko do innego więzienia i by sie serial skończył .
Pozdro i Poćwicz
sprostowanie bostonie
dobra spoko boston celtics to twoje zdanie po to sa blogi ja tam swoje wiem a po drugie michael uniewinniony przeciez sam nalozyl na siebie kare broniac sare a po drugie za co jego mieliby uniewinnic co przeciez on chcial obrabowac bank gowno mnie to obchodzi czy robil to aby uratowac brata prawo to prawo i jeszcze jedno on spieprzyl z wiezienia za to tez jest kara a barrows co uniewinniony napewno przeciez dobrze wiecie ze w ameryce sa kary smierci i o wiele rozniejsze kary i sroższe niz w polsce on lincoln mial za zadanie zabic i zgodzil sie a po drugie mial bron nielegalnie i tu jest blues i za takie cos by kurna tez dostal pare latek i kogo chcial zabic brata prezydent to juz podwyzsza kare nawet jak on o nie zabil to zazuty mowia same za siebie i tyle mialem do powiedzenia przepraszam a co do firmy to nie róbmy z tego serialu jakiejs basni z dobrym zakonczeniem wszedzie przeciez musi byc cos zlego i ktos musi zginac czy ja mowie ze scofield nawet jakby zginal bellick sucre mahone i inni to i tak by krecili poniewaz co chwile dochodza nowe postacie ten don i penrab a co do usmiercenia scofielda to chyba bylbym durniem gdybym powiedzial zeby go zabili razem z barrowsem i teraz ja mowie sam sobie pocwicz boston_celtics nara
To jest tylko film...
To jest tylko film...
$
Nooo właśnie...
Rozumiem twój punkt
Rozumiem twój punkt widzenia Scofield 1234. Jest wiele niedociągnięć, ale pamiętaj że w każdej produkcji, nawet najlepszej, znajdą sie takowe. Nie wspomniałeś o największej-zmartwychwstanie Sary. Z drugiej strony gdyby nie te wszystkie właśnie pogmatwane wydarzenia nie mieli by po co dalej kręcić filmu, serialu i szybko by sie skończył. A jak wiadomo ogólnie, oprócz fajnej fabuły liczy sie tez kasa i oglądalność w Hollywood;-) Także spokojnie. Oglądniemy sobie 4, prawdopodobnie ostatnia cześć PB, i wszystko sie wyjaśni. Jedno jest pewne- nie można sie przy Prisonie nudzić:-) Pozdrawiam!
dobrze powiedziane dzięki
dobrze powiedziane dzięki
Dodaj nową odpowiedź