W odcinku 4x08 The Price zginął Ronald Gelln (należało sie mu:D). Myślę że kolejną osobą będzie albo Belick albo Mahone (byle nie Michael:D). Myślę że to będzie Belick ponieważ jednym ze spolierów Kristin z E! było że belick zginie. Lista pozostałych odcinków: 4x10 The Legend- 3 listopad 2008 4x11 Quiet Riot- 10 listopad 2008 4x12 Selfless- 17 listopad 2008 4x13 Deal or nod Deal- 24 listopad 2008 4x14 Just Buissnes- 1 grudzień 2008 |
|||




nie należało... jakby nie
nie należało... jakby nie było Roland był bardzo źle traktowany przez całą ekipę. a jakie to straszne że wszyscy zostawiliby go umierającego na chodniku. Lincoln super bohater ma gdzieś że ktoś umiera na jego oczach. no świetnie ;/
a Sarah to ma plan zabić
a Sarah to ma plan zabić Gretchen? za chwilę Ci wszyscy pozytywni bohaterowie przeistoczą się w potworów...
Nie no nie swrujcie..
Nie no nie swrujcie.. Rolandowi sie zdecydowanie nalezało... to ze go tak traktowlai to nie oznacza ze moze ich sprzedac... za milion.Poprostu sie połakomił na kase co juz było widac na koniec misji w LAS VEGAS.Przynajmniej sie przekonał ze z Firmą nie da sie handlowac:D
:(
ej, dobra Ronald nie był święty ale...no kurde..Michael to wszystko zaplanował, z tym laptopem,żeby wiedzieć gdzie jest...:( tak jakby go wystawił...i morał z tego jeden-nie warto byc cwaniakiem, bo to się w końcu odwórci przeciwko nam..ale to było oczywiste, że murzyn go zabije bez gadania..;( tylko Michael się z nim pozegnał...mimo wszystko mi go szkoda...ale motyw Tweenera mi się tu jakos przypomina przy tej akcji..
Rolanda podniecała forsa,
Rolanda podniecała forsa, myśłał, że jak wyda braci to firma go ochroni przed więzieniem i innymi. Oczywiście źle postąpił wystawieniem ich dla firmy, ale pomyślcie jego sytuacja też była nieciekawa. Lecz moje zdanie końcowe jest jednoznaczne: Roland źle postąpił i kara się należała, może nie śmiertelna, ale jakaś inna, np. więzienie.
Zdania są podzielone
Niby źle postąpil ale chcial jak najlepiej dla siebie
:)
Roalnd zasłużył na to co go spotkało w końcu zdradził Michaela i resztę, a z Bellickiem i Mahone nie wiadomo, możliwe jest, że obaj zginą
wayt
wayt topi sie po torturach w wodzie
belick sie poświęca dla drużyny
roland ginie z własnego powodu gdyby nie miał tylko siebie na uwadze to byżył dalej
a za zdrade kara go sama dorwała. ale jest jeden plus roland ginie ale też zwabia wayta a machone go dopada fajne
Dodaj nową odpowiedź