Filmy
To co warto obejrzeć
Artykuły
KPAX
Historia o KPAX zamyka się w dość obszernej trylogii. Jej autorem jest Gene Brewer, który rozpoczął swoję karierę pisarską w czasie, kiedy zaczął popadać w depresję. I można stwierdzić, że jest to jeden z najlepszych dowodów na to, iż choroby mogą przysłużyć się nie tylko jednemu człowiekowi, ale i światu. Jest to wspaniała opowieść o pacjencie jednego z najbardziej prestiżowych zakładu dla umysłowo chorych. Pacjent ten trafia na jeden z oddziałów zupełnie przypadkowo, spotkany na dworcu PKP, gdzie zauważyli go włóczącego się policjanci. Okazało się, że nie jest to człowiek, który podaje się za kosmitę i mówi o tym zupełnie otwarcie i bez zająknięcia. Jest tak pewny siebie, że kiedy trafia w końcu na terapie do jednego z najwybitniejszych tamtych psychiatrów, który już nieco nudzi się swoją pracą spotykając cały czas "Jezusów Chrystusów" całkowicie ożywa, staje się bardziej aktywny i chce pomóc swojemu pacjentowi. A ten uparcie twierdzi, że pochodzi z innej planety o nazwie KPAX.
Pierwsza książka z tego cyklu została zatytułowana po prostu KPAX. Prot, jak sam siebie nazywa tajemniczy przybysz z niewiadomo do końca skąd, trafia na jeden z łagodniejszych oddziałów szpitala psychiatrycznego w Nowym Jorku, gdzie zostaje prznany doktowi Gene Brewerowi, jednemu z najbardziej wybitnych lekarzy w swoim rodzaju. Początkowo Gene jest bardzo sceptycznie nastawiony do teorii prota (ten zawsze chce, by jego imię pisać z małej litery), ale oto odbywa pierwszą terapię sam na sam z nim i zostaje kompletnie zbity z tropu. Druga terapia utwierdza go w przekonaniu, że coraz bardziej interesuje go ten przypadek. Najbardziej uderza go to, jak bardzo prot jest w stanie przekonywać ludzi do swoich niecodziennych racji - mówi otwarcie o swojej planecie, w jakiej konstelacji gwiazd się znajduje, jak się przemieszcza po całej galaktyce. Na samym końcu ciało człowieka zapada w katatonię, jednak nie do końca wiaodmo, co się stało z jedną pacjetnką, którą prot obiecał zabrać na swoją planetę.
"Na promyku światła" jest kontynuacją pierwszej opowieści o KPAX. Oto Robert Porter budzi się z katatonii, jednak nadal twierdzi, że jest kosmitą mimo tego, iż zostało udowodnione, że jest normalnym człowiekiem. Prot jednak utrzymuje, że Robert przywołał go ze swojej planety, ponieważ był bardzo skrzywdzony przez los. Gene Brewer ponownie stacza walkę psychiczną w sesjach terapeutycznych, chcąc jeszcze bardziej poznać przeszłość prota, a raczej Roberta Porter.